Homoseksualizm to niezwykle delikatna kwestia. Wydaje się nam, że pojawił się dopiero w XX wieku, jednak – jak się okazuje – był znany już w starożytności. O homoseksualizmie wspomina zarówno Stary jak i Nowy Testament. Jak w ogóle mówić o nim, aby nikogo nie obrazić? Znowu, podobnie jak w przypadku ateizmu, należy wyjść od szacunku dla drugiego człowieka. Nie pomoże agresja, złość, wyzywanie, a raczej rozmowa, respekt, pomoc. A co na to wszystko oficjalna nauka Kościoła? Czy z punktu widzenia wiary w ogóle możemy godzić się na ich – coraz bardziej ekspansywną – obecność w naszym społeczeństwie?
Kolejne odcinki cyklu będą emitowane w środy o godzinie 12:00.
Współpraca:
Ojca Leona cz. 7. ojciec Leon, Leon Knabit, benedyktyni, Tyniec
Posiadasz konto użytkownika na ITVL.pl - komentuj tutaj.
Świat współczesny, współczesne społeczeństwo - to konstelacja samych kontrastów. W wypowiedzi Oj. Leona są ukazane niektóre z nich na zasadzie dychotomii: czarne - czerwone; postęp - powrót do pogaństwa; geny - wpływ innych czynników (bez ich dookreślenia, choć w tej analizie w domyśle środowiskowe i samorozwój); ekspansja zachowań - zakaz praktykowania; zachowanie jako odrębność statystyczna - choroba, którą należy leczyć; uogólniona strategia - indywidualne podejście; itp. Moja opinia na temat homoseksualizmu jest taka, że nie uda się rozwiązać tego problemu ani w wymiarze jednostkowym, ani w globalnym, jeżeli będziemy dokonywać analizy metodą 0 - 1. Trzy leki jednak są potrzebne do zastosowania od zaraz, a mianowicie: na brak ekspansji homoseksualistów w kierunku zamiany wyjątku na normę; na zwiększenie tolerancji społeczeństwa dla inności oraz na wyraźne podkreślanie rozdzielności naszych postaw wobec osób od postaw wobec ich zachowań.
Homoseksualizm to niezwykle delikatna kwestia. Wydaje się nam, że pojawił się dopiero w XX wieku, jednak – jak się okazuje – był znany już w starożytności. O homoseksualizmie wspomina zarówno Stary jak i Nowy Testament. Jak w ogóle mówić o nim, aby nikogo nie obrazić? Znowu, podobnie jak w przypadku ateizmu, należy wyjść od szacunku dla drugiego człowieka. Nie pomoże agresja, złość, wyzywanie, a raczej rozmowa, respekt, pomoc. A co na to wszystko oficjalna nauka Kościoła? Czy z punktu widzenia wiary w ogóle możemy godzić się na ich – coraz bardziej ekspansywną – obecność w naszym społeczeństwie?
Kolejne odcinki cyklu będą emitowane w środy o godzinie 12:00.
Współpraca:
Ojca Leona cz. 7. ojciec Leon, Leon Knabit, benedyktyni, Tyniec
Posiadasz konto użytkownika na ITVL.pl - komentuj tutaj.
Świat współczesny, współczesne społeczeństwo - to konstelacja samych kontrastów. W wypowiedzi Oj. Leona są ukazane niektóre z nich na zasadzie dychotomii: czarne - czerwone; postęp - powrót do pogaństwa; geny - wpływ innych czynników (bez ich dookreślenia, choć w tej analizie w domyśle środowiskowe i samorozwój); ekspansja zachowań - zakaz praktykowania; zachowanie jako odrębność statystyczna - choroba, którą należy leczyć; uogólniona strategia - indywidualne podejście; itp. Moja opinia na temat homoseksualizmu jest taka, że nie uda się rozwiązać tego problemu ani w wymiarze jednostkowym, ani w globalnym, jeżeli będziemy dokonywać analizy metodą 0 - 1. Trzy leki jednak są potrzebne do zastosowania od zaraz, a mianowicie: na brak ekspansji homoseksualistów w kierunku zamiany wyjątku na normę; na zwiększenie tolerancji społeczeństwa dla inności oraz na wyraźne podkreślanie rozdzielności naszych postaw wobec osób od postaw wobec ich zachowań.
Homoseksualizm to niezwykle delikatna kwestia. Wydaje się nam, że pojawił się dopiero w XX wieku, jednak – jak się okazuje – był znany już w starożytności. O homoseksualizmie wspomina zarówno Stary jak i Nowy Testament. Jak w ogóle mówić o nim, aby nikogo nie obrazić? Znowu, podobnie jak w przypadku ateizmu, należy wyjść od szacunku dla drugiego człowieka. Nie pomoże agresja, złość, wyzywanie, a raczej rozmowa, respekt, pomoc. A co na to wszystko oficjalna nauka Kościoła? Czy z punktu widzenia wiary w ogóle możemy godzić się na ich – coraz bardziej ekspansywną – obecność w naszym społeczeństwie?
Kolejne odcinki cyklu będą emitowane w środy o godzinie 12:00.
Współpraca:
Ojca Leona cz. 7. ojciec Leon, Leon Knabit, benedyktyni, Tyniec
Posiadasz konto użytkownika na ITVL.pl - komentuj tutaj.
Świat współczesny, współczesne społeczeństwo - to konstelacja samych kontrastów. W wypowiedzi Oj. Leona są ukazane niektóre z nich na zasadzie dychotomii: czarne - czerwone; postęp - powrót do pogaństwa; geny - wpływ innych czynników (bez ich dookreślenia, choć w tej analizie w domyśle środowiskowe i samorozwój); ekspansja zachowań - zakaz praktykowania; zachowanie jako odrębność statystyczna - choroba, którą należy leczyć; uogólniona strategia - indywidualne podejście; itp. Moja opinia na temat homoseksualizmu jest taka, że nie uda się rozwiązać tego problemu ani w wymiarze jednostkowym, ani w globalnym, jeżeli będziemy dokonywać analizy metodą 0 - 1. Trzy leki jednak są potrzebne do zastosowania od zaraz, a mianowicie: na brak ekspansji homoseksualistów w kierunku zamiany wyjątku na normę; na zwiększenie tolerancji społeczeństwa dla inności oraz na wyraźne podkreślanie rozdzielności naszych postaw wobec osób od postaw wobec ich zachowań.
Homoseksualizm to niezwykle delikatna kwestia. Wydaje się nam, że pojawił się dopiero w XX wieku, jednak – jak się okazuje – był znany już w starożytności. O homoseksualizmie wspomina zarówno Stary jak i Nowy Testament. Jak w ogóle mówić o nim, aby nikogo nie obrazić? Znowu, podobnie jak w przypadku ateizmu, należy wyjść od szacunku dla drugiego człowieka. Nie pomoże agresja, złość, wyzywanie, a raczej rozmowa, respekt, pomoc. A co na to wszystko oficjalna nauka Kościoła? Czy z punktu widzenia wiary w ogóle możemy godzić się na ich – coraz bardziej ekspansywną – obecność w naszym społeczeństwie?
Kolejne odcinki cyklu będą emitowane w środy o godzinie 12:00.
Współpraca:
Ojca Leona cz. 7. ojciec Leon, Leon Knabit, benedyktyni, Tyniec
Posiadasz konto użytkownika na ITVL.pl - komentuj tutaj.
Świat współczesny, współczesne społeczeństwo - to konstelacja samych kontrastów. W wypowiedzi Oj. Leona są ukazane niektóre z nich na zasadzie dychotomii: czarne - czerwone; postęp - powrót do pogaństwa; geny - wpływ innych czynników (bez ich dookreślenia, choć w tej analizie w domyśle środowiskowe i samorozwój); ekspansja zachowań - zakaz praktykowania; zachowanie jako odrębność statystyczna - choroba, którą należy leczyć; uogólniona strategia - indywidualne podejście; itp. Moja opinia na temat homoseksualizmu jest taka, że nie uda się rozwiązać tego problemu ani w wymiarze jednostkowym, ani w globalnym, jeżeli będziemy dokonywać analizy metodą 0 - 1. Trzy leki jednak są potrzebne do zastosowania od zaraz, a mianowicie: na brak ekspansji homoseksualistów w kierunku zamiany wyjątku na normę; na zwiększenie tolerancji społeczeństwa dla inności oraz na wyraźne podkreślanie rozdzielności naszych postaw wobec osób od postaw wobec ich zachowań.
Komentarze (1)