ostatnia aktualizacja: 11:56:55 15-02-2012
Dorwać dyrektora
Zatrwożyła mnie dzisiejsza lektura „Dziennika Wschodniego”.
A dokładnie wiadomość o byłym dyrektorze wydziału ochrony środowiska Marianie Stanim. Dyrektor tuż przed swoim odejściem z lubelskiego ratusza pozwolił na – niewykluczone, że bezprawną – wycinkę 71, w większości zdrowych i nie zagrażających nikomu - drzew u zbiegu ulic Unickiej i Walecznych. To wiadomość już dyskutowana od kilku dni. Zdumiewające doniesienia dotyczą tego, że po wydaniu decyzji, na którą po ciuchu liczył inwestor myślący o postawieniu tam hipermarketu, dyrektor Stani gościł na kolacji w jednym pubów mieszczącym się w kamienicy należącej do spółki żywo zainteresowanej podpisem dyrektora.
Jeśli wiadomość potwierdziłaby się, mielibyśmy kolejną ratuszową aferę. Być może nawet o poważnym podłożu korupcyjnym.
Dlatego prezydent Krzysztof Żuk powinien zrobić wszystko, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości w tej sprawie. Powinien ściągnąć do Lublina dyrektora Staniego do Lublina (ten przeniósł się bowiem do niewielkiego urzędu pod Radomiem i czmychnął na długotrwałe zwolnienie) lub zlecić tę czynność odpowiednim organom państwa. Opinia publiczna nie może w tej sprawie liczyć na strzępy informacji i interpretacji, które co jakiś czas pojawią się w mediach. W tej sprawie trzeba poznać fakty i jeśli będzie trzeba rozliczyć z nich osoby odpowiedzialne.
Tomasz Nieśpiał
Komentarze (0)