Wewnątrz LZPS nadal przebywa grupa ok. trzydziestu pracowników. Od początku pikiety wyszło stamtąd 5 kobiet. Decydują względy zdrowotne albo ważne sprawy osobiste.
Na godzinę 13 zpowiedziano wspólną modlitwę pod bramą zakładów. Poprowadzi ją ks. Mieczysław Puzewicz. Prośby o dopuszczenie kapłana do osób przebywających w środku pozostają bez echa. W zamian Zarząd "Protektora" zaproponował wczoraj podstawienie autobusu, którym strajkujący mogliby się udać do kościoła. (DK)
Komentarze (0)