ostatnia aktualizacja: 11:47:36 31-08-2010

Czy 1 września trzeba iść do szkoły?

Nauczanie w domu kojarzy się z guwernantką i XVIII lub XIX wiekiem? Arystokratyczny dom i domowa lekcja języka francuskiego obrazek, który znamy z literatury. Czasy współczesne to już dominacja instytucjonalnej szkoły. Ale czy koniecznie dzieci 1 września muszą iść do szkoły? Czy w Polsce jest możliwe, by nauczaniem dzieci zajmowali się rodzice poza systemem edukacji szkolnej? Co powoduje, że część rodziców decyduje się na ten krok? O edukacji domowej Mariusz Deckert rozmawia z Anną Kopeć, która w ten sposób kształci swoje dwoje dzieci.

Anna Kopeć, matka dwojga dzieci, które kształcą się w ramach edukacji domowej.. Kopeć, Deckert, edukacja domowa, szkoła
Powrót       Zamów film
Komentarze   (7)
Zoe
2010-09-01 19:37:18
pozdrowienia dla P. Anny - pamiętam Panią jeszcze z akcji pod lubelskim kuratorium - dziękuję, że robi to Pani także dla moich dzieci. Powodzenia
gremlin
2010-09-01 11:29:26
Ale na każde dziecko jest subwencja oświatowa więc należy się i rodzicom uczącym w domu
Jak-ta-lala
2010-09-01 08:05:41
z tymi podatkami to nie przesadzajmy, bo nie wiem czy ktoś, kto ma piątkę dzieci płaci więcej, a ten, który nie ma ich wcale miał zwrot podatku
peset
2010-08-31 21:09:13
W szkołach coraz gorzej. Warto, by rodzice zdali sobie z tego sprawę i wzięli sprawę wychowania swych dzieci we własne ręce
Sizar
2010-08-31 20:05:24
Edukacja w domu - świetny pomysł. Ma pani rację, że państwo powinno zwracać część podatków rodzinom uczącym dzieci w domu. Nie dość, że nie posyłają dzieci do szkoły, poświęcają sporo czasu i pieniędzy na ich naukę w domu, a to jeszcze płacą na szkołę tak jak inni.
Jak-ta-lala
2010-08-31 15:42:08
nie wiem czy stwierdzenie: "poświęcanie życia dla dzieci" w związku z edukacją domową to najlepsza zachęta dla rodziców rozważających pozaszkolne nauczanie ;p mnie to określenie lekko zniechęciło
kapitanklos
2010-08-31 13:46:18
To znakomicie, że propaguje Pani taki sposób edukacji, jakim jest nauczanie domowe. Być może wielu rodziców wybrałoby to jako najlepsze rozwiązanie dla swoich dzieci, ale nie znają, nie wiedzą lub zwyczajnie się mają obawy. Niestety wciąż jest ono mało znane w Polsce, a nawet jeśli mówi się o tym, to posługując się stereotypami. Tak więc wykonuję Pani pionierską wręcz pracę - i ucząc oraz wychowując swoje dzieci, i przedstawiając prawdziwy obraz domowej edukacji. podziwu godne jest również podporządkowanie Państwa życia tamu celowi. Ubolewać jedynie należy, że tzw. subwencja oświatowa nie idzie za dziećmi.
fb