Przedsmak do Carnaval Sztuk-Mistrzów 2011 zorganizowany był koło Urzędu Miasta Lublin. Budynek stanowił zarazem centrum umocnień do liny, po której przechadzali się akrobaci przybyli z różnych krajów. "Cienka lina jest w stanie utrzymać do 3 ton i wbrew pozorom jest wygodna dla akrobatów" - zapewniał Grzegorz Widz. "Możemy po niej chodzić w obuwiu i boso" - dodał jeden z akrobatów - Jan Gały. /AŚ/
Komentarze (0)