Już od kilku tygodni burze paraliżują Lubelszczyznę. Strażacy mają więcej pracy niż zwykle, choć zawiadomienia o pożarach są znikome. Najwięcej interwencji jest w powiatach radzyńskim i puławskim, gdzie straż wzywana jest zazwyczaj do usuwania zerwanych przez burze konarów drzew. (IS)
Bilans po lubelskich burzach. burze, pogoda, straż pożarna, wojciech miciuła
Posiadasz konto użytkownika na ITVL.pl - komentuj tutaj.
Komentarze (0)